Ktoregos pieknego dnia w towarzystwie mojego Brata Karola, Barteczka, Grzesia B i Maciunia wybralismy sie na mini-plenerek do Skarzyska i pomyslelismy ze fajnym miejscem na zdjecia bedzie tamtejszy Dom Kultury w ktorym owczesnie pracowal takze nasz serdeczny kolega Pawel Zabczyk.
W drodze do Skarzyska wdrapalismy sie na jakas tajemnicza gore na ktorej znajdowal sie zbiornik wodny, i tam wlasnie powstalo slynne nagranie w ktorym Bartek probowal sie wcielic w osobe Boguslawa Woloszanskiego a trasc owa byla pozniej jeszcze niejednokrotnie powtarzana przy wielu spotkaniach. A szla ona mniejwiecej tak:..i tu prosze panstwa odbyla sie ta slynna bitwa gdzie wojska generala walecznie stawily czolo najezdzccy………., jednak z cala pewnoscia i co do tego faktu historycy sa zgodni ze Jan III Sobieski, Jan III Sobieski tutaj nie byl:DD
Grzes B. wyczarowal z podziemia manekina sklepowego, Ulka zabrala dla “niej” kiecke i chuste i wszyscy rzucili sie na biedna plastikowa lale odziewajac ja dekorujac i ustawiajac tak aby przybrala jak najlepsze pozy do zdjec:)
Hm, jak ja lubie te wypady na spontanie!








