Mineta z lumpeksu – Minolta HI-MATIC C, analog, smialo mozna rzec eksponat muzealny ale jak sie okazalo wciaz na chodzie. A oto jak sie prezentuje nago:
- MINOLTA HI-MATIC C
- MINOLTA HI-MATIC C
- MINOLTA HI-MATIC C
- MINOLTA HI-MATIC C
- MINOLTA HI-MATIC C
- MINOLTA HI-MATIC C
- MINOLTA HI-MATIC C
- MINOLTA HI-MATIC C
- MINOLTA HI-MATIC C
- MINOLTA HI-MATIC C
- MINOLTA HI-MATIC C
- MINOLTA HI-MATIC C
Mimo popekanej obudowy pomyslnie przeszla test – jeden film zrobilem owijajac ja czarna izolacja a drugi zaryzykowalem bez – i okazala sie nie byc bezszczelna
Bajer numer jeden to obiektyw ktory chowa sie nieco do srodka aparatu by stanowic bardziej plaski kompakt, jednak zrobienie zdjecia wymaga przywrocenia go do pelnego wzwodu. Minus jest taki ze bambry spozieraja na niego niczym na jakas digitalna lejke ale ja tam nazywam ja pieszczotliwie “smjenka”. Ma toto ustawianie ISO 25-400, pomiar swiatla w obiektywie tuz nad soczewka wiec uwzglednia filtry, ostrosc od 0,9m (przez zapadkowe 1,2 2 i 5m) do nieskonczonosci – podana rowniez w anglosaskich jednostkach miary tudziez internacjonalnym kodzie obrazkowym: wujek Jurek – rodzina od strony prababki Klementyny – jesien w Tatrach
Ponadto ma stopke do lampy, zapadke do bateryji od swiatlomierza, korbeczke do zwijania filmu / otwiernia scianki, a w wizjerze wskaznik przyslony (f 2,7! – 22) jaka dobierze do wybranej przez nas pogody: slonko – nieslonko tudziez jakies opcje chyba do tlumienia lampy podane w nieznanej mi jednostce GNm. Gwint do statywu i gniazdo zmij dla wezyka. Szklo Rokkor (invades Ireland) 40mm. Dzieki skorzanemu paskowi i odpowiedniej ilosci czesci metalowych moze sluzyc za srodek obronny krotkiego acz ostrego razenia. Niebawem fotki z testow.












[...] Dublinskie złotówy zablokowaly jeden z wyjazdow z centrum i przemaszerowaly przez centrum blokujac doraznie ruch. Strzaly tylko dwa i mocno mydlane bo to z testow naszej nowej minety / [...]
Pingback - autor: pro-test « Brulionman — luty 21, 2009 @ 12:35 am |
slonko / chmurki to odpowiednio 1/250 i 1/30
gratulatacje!
komentarz - autor: Piotr Adamski — luty 21, 2009 @ 9:46 am |
No spoko ten aparat, na rower idealny, w koncu mozna rzec ze ma preselekcje czasu a w razie kraksy bardziej zal ci filmu niz aparatu
A niedawno, o czym pewnie nie wiecie, Zakon Braci Minolta powiekszyl sie o nowicjuszke w analogach – Ulka zaczela ogladac nagle swiat przez 19mm wpiete do 800si no bo coz moglbym jej kupic inego na Frajertynki?
komentarz - autor: brulionman — luty 21, 2009 @ 10:29 pm |
Znalazlem stronke na ktorej koles pokazuje jak naprawic rozne stare strucle, tu akurat powyzsza minete – http://shujiout.blogspot.com/2008/11/minolta-hi-matic-c.html ale na glownej jest tego wiecej. I mimo iz onanista sprzetowym nie jestem to milo popatrzec na zadziwiajacy czasem design Zakonu na przelomie lat http://www.photoclubalpha.com/minolta-history-seven-decades/
komentarz - autor: brulionman — luty 24, 2009 @ 12:02 am |
Ja to potrafie, rozna cudenka w dziwnych miejscach wyszperac;P:D
A z ta nowicjuszka to poplynales Barti.Faktem jest ze przez ostatnie 7 lat poslugiwalam sie cyfrakiem glownie z wygody i oszczednosci czasu w pracy oraz przyzwyczajenia, ale nowicjuszka bylam jakies 15 lat temu majac pierwszy raz do czynienia z Zenitem, Jashika….Canonem a pozniej srednim formatem Pentasixa…Czesc z nich przykurzyla sie na szafie.. no ale moze dzieki nowym odkryciom zalet obrazu zapisywanego na filmie Ulka wroci do Korzeni.
komentarz - autor: dablju — luty 28, 2009 @ 8:03 pm |
[...] a comment » Smjena to przezwisko, naprawde chodzi o te Minolte. Ponizsze zdjecia czesto sa spaprane przez niewlasciwe ustawienie ostrosci (nie do konca jestem [...]
Pingback - autor: Testowe ze “сменки” / test pictures from “smyena” « Brulionman — kwiecień 16, 2009 @ 12:03 pm |