Ktoregos pieknego dnia w towarzystwie mojego Brata Karola, Barteczka, Grzesia B i Maciunia wybralismy sie na mini-plenerek do Skarzyska i pomyslelismy ze fajnym miejscem na zdjecia bedzie tamtejszy Dom Kultury w ktorym owczesnie pracowal takze nasz serdeczny kolega Pawel Zabczyk.
W drodze do Skarzyska wdrapalismy sie na jakas tajemnicza gore na ktorej znajdowal sie zbiornik wodny, i tam wlasnie powstalo slynne nagranie w ktorym Bartek probowal sie wcielic w osobe Boguslawa Woloszanskiego a trasc owa byla pozniej jeszcze niejednokrotnie powtarzana przy wielu spotkaniach. A szla ona mniejwiecej tak:..i tu prosze panstwa odbyla sie ta slynna bitwa gdzie wojska generala walecznie stawily czolo najezdzccy………., jednak z cala pewnoscia i co do tego faktu historycy sa zgodni ze Jan III Sobieski, Jan III Sobieski tutaj nie byl:DD
Grzes B. wyczarowal z podziemia manekina sklepowego, Ulka zabrala dla “niej” kiecke i chuste i wszyscy rzucili sie na biedna plastikowa lale odziewajac ja dekorujac i ustawiajac tak aby przybrala jak najlepsze pozy do zdjec:)
Hm, jak ja lubie te wypady na spontanie!









Na miejscu w S-sku sie okazalo ze Pawel Zet wyparowal za to zapach PRL-u sie tam nadal utrzymuje wiec po udowodnieniu ze nie jestemy terrorystami pstrykalismy co nam przyszl do glowy na dziedzincu otoczonym betonem domu kultury (i nauki, a co!)
Betko tam mial ciekawa serie z ujecia wody na szczycie gory gdy wszyscy wyskoczyli w powietrze
tam Maciek zostal pozorantem jako nieboszczyk i krew mu ciekla z keczupu czy kawy zrobiona
komentarz - autor: brulionman — Listopad 28, 2008 @ 2:02 am |
jak seksownie wypina się Grzesiek B.
komentarz - autor: John... z tych Johnów — Listopad 28, 2008 @ 2:39 pm |
nie no ta moja pozycja to jakas masakra.
a wyjazd był ok. bardzo miło.
komentarz - autor: betko — Grudzień 18, 2008 @ 11:09 pm |
Grzeniu, toz to pozycja rodna, tzw “lokcie-kolana” LOL
komentarz - autor: brulionman — Grudzień 20, 2008 @ 12:56 am |